Jesteśmy
jeszcze pod wrażeniem wizyty u naszych przyjaciół z hospicjum, która
miała miejsce 16 stycznia. Zostaliśmy jak zwykle bardzo ciepło przyjęci
przez naszych drogich przyjaciół: pensjonariuszy i personel.
Zaprezentowaliśmy im tym razem bożonarodzeniowe przedstawianie pt.
"Prawdziwa historia św. Mikołaja", w którym wzięły udział dzieci wraz z
wujkiem i ciociami z Sopockiego Domu. Pokazaliśmy oprócz tego, że nasze
dzieci mogą pochwalić się nie tylko talentami aktorskimi, ale również
tanecznymi i plastycznymi. Dwie tancerki, Kamila i Karolina rozruszały
bowiem swoim autorskim układem tanecznym niejedną osobę. A na koniec,
wśród wzruszeń i ciepłych słów, podarowaliśmy naszym przyjaciołom
pięknie i z artystycznym smakiem wykonane przez Justynkę serduszka. Jak
zwykle wizyta w hospicjum przypomniała nam o tym jak wielu ważnych i
pięknych przeżyć dostarcza doświadczenie obdarowywania drugiego
człowieka, i że czasem wystarczy bardzo niewiele, aby uradować serce
bliźniego. Będziemy o tym pamiętać i jak najczęściej wprowadzać tę myśl w
życie.
czwartek, 17 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Ponownie w Operze Bałtyckiej
Dnia 12.01.2013 r. starsi i trochę młodsi, chłopcy i dziewczęta, elegancko ubrani udaliśmy się do Opery
Bałtyckiej , gdzie obejrzeliśmy wspaniały spektakl - balet pod tytułem „Kopciuszek’’. Gdy usłyszeliśmy
trzy dzwonki nasza ciocia Gosia rozdała nam bilety i weszliśmy do ogromnej sali
gdzie czekało już pełno elegancko ubranych ludzi. Usiedliśmy wygodnie w fotelach i nie mogliśmy
się doczekać rozpoczęcia spektaklu. Gdy w końcu weszli artyści na scenę wszyscy
się uciszyliśmy i skierowaliśmy nasz wzrok
na nich. Na początku niektórzy z nas niezrozumiali treści przedstawienia. Jednakże
podczas przerwy mogliśmy wymienić się spostrzeżeniami na temat spektaklu. Po przerwie nikt już nie
miał wątpliwości co wydarzyło się na scenie. Drugą połowę przedstawienia zrozumieliśmy
wszyscy i oglądaliśmy ją z ogromnym zainteresowaniem. Ciężką pracę artystów nagrodziliśmy
gromkimi brawami.
środa, 2 stycznia 2013
Aktywny wypoczynek
Okres świąteczny to miedzy innymi czas rozpieszczania brzuszków. Podobnie i my w tym czasie szczególnie rzeźbiliśmy nasze mięśnie brzucha:-). Dlatego też już 27 grudnia rano, gdy wielu z Was jeszcze smacznie spało, starsza grupa naszej nietypowej rodzinki zamiast zajadać się świątecznymi smakołykami aktywnie spędziła czas w "Alfie Centrum" na ściance wspinaczkowej. Wielu emocji i doskonałej zabawy oczywiście nie zabrakło! Był to czas wyzwań dla żądnych przygód śmiałków.
Na konstrukcji o wysokości 12 m, przy pełnej asekuracji linowej mogliśmy spróbować swoich sił i doświadczyć niezapomnianych wrażeń. Każdy z nas miał okazję, by się wykazać, pokonać siebie, własne lęki i
słabości. Wyobrażacie sobie naszą satysfakcję
po zdobyciu szczytu? Kontrolowana wspinaczka była dla nas relaksem, któremu towarzyszył ogromny wzrost adrenaliny. W niektórych z nas obudziła się nowa pasja oraz wspomnienia z wakacyjnych wojaży.
Natomiast kolejnego dnia, tj. 28 grudnia, podczas gdy starsi leniuchowali w swoich domach młodsze dzieci szalały w Loopy's Word. Również i tego dnia towarzyszyło dzieciom mnóstwo pozytywnych emocji. Tym razem do atrakcji
z jakich mogliśmy korzystać dołączyła kolejka oraz gokarty. Wszyscy bawiliśmy się świetnie! Zmęczeni
ale szczęśliwi wróciliśmy do świetlicy. Tam czekała na nas miła
niespodzianka a mianowicie goście. Ks. Adam wraz z młodzieżą z parafii pw. Św. Bernarda przywiózł nam górę słodyczy, za które jesteśmy im bardzo wdzięczni.
I tak po dwóch aktywnie spędzonych dniach koło się zamknęło i znowu wracamy do jedzenia :-)
Justynka wraz z ciocią Krysią
Subskrybuj:
Posty (Atom)